Ewelina Marciniak i jej spektakl „Bzik. Ostatnia minuta” w wykonaniu aktorów z Teatru Współczesnego zdobył nagrodę główną 56. Rzeszowskich Spotkań Teatralnych – 4. Festiwalu Nowego Teatru. Swoją nagrodę przyznawali również dziennikarze.

W niedzielny wieczór zakończyły się 56. Rzeszowskie Spotkania Teatralne – 4. Festiwal Nowego Teatru.

Podczas dziesięciodniowej teatralnej uczty obejrzeliśmy osiem spektakli konkursowych: „Beze mnie” Michaela Müllera w reżyserii Tomasza Cymermana (Teatr im. Wandy Siemaszkowej), „Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk” w reżyserii Agaty Dudy-Gracz (Teatr Nowy im. Tadeusza Łomnickiego w Poznaniu), „Św. Idiota” wg Fiodora Dostojewskiego w reżyserii Janusza Opryńskiego (Teatr Polski w Bielsku-Białej), „Ślub” Witolda Gombrowicza w reżyserii Anny Augustynowicz (Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu i Teatr Współczesny w Szczecinie).

Wśród konkursowych spektakli znalazły się również „Bzik. Ostatnia minuta Jana Czaplińskiego w reżyserii Eweliny Marciniak (Teatr Współczesny w Szczecinie), „Gdyby Pina nie paliła, to by żyła” Aldony Kopkiewicz w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego (Teatr im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu), „Sekretne życie Friedmanów” Marcina Wierzchowskiego i Daniela Sołtysińskiego w reżyserii Marcina Wierzchowskiego (Teatr Ludowy w Krakowie) oraz „Chłopi” według Władysława Reymonta w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego (Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera w Warszawie).

Za demitologizację utrwalonych struktur myślenia o świecie i teatrze

Tegoroczne młode jury w skład którego wchodzili studenci: przewodnicząca Joanna Gruca (Uniwersytet Gdański), Dominika Bremer (Uniwersytet Jagielloński), Aleksandra Mahmud (Uniwersytet Jagielloński), Justyna Plichta (Uniwersytet Gdański), Jan Kamiński (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu) zadecydowało, że najlepszym spektaklem 4. Festiwalu Nowego Teatru jest „Bzik. Ostatnia minuta” w reżyserii Eweliny Marciniak.

Zwycięski spektakl otrzymał nagrodę w wysokości 10 tys. zł „za demitologizację utrwalonych struktur myślenia o świecie i teatrze, wykorzystanie potencjału farsowego do uruchomienia w widzu krytycznego aparatu myślenia oraz wytworzenie przestrzeni na współ-refleksję na temat roli teatru, przekraczania granic utrwalonych konwencji i ewentualnego kierunku, zwrotnego, jaki winien on obrać”.

– Nie jestem zaskoczony wynikiem studenckiego jury – skomentował werdykt Jan Nowara, dyrektor Teatru im. W. Siemaszkowej. – W tym spektaklu jest chyba najwięcej takiej dezynwoltury, zabawy teatrem, gry dystansu, trochę szaleństwa interakcji, takiej performatyki, która młodym ludziom jest bardzo bliska. Oni hołdują właśnie takim eksperymentom artystycznym, formom, które wciągają publiczność, a „Bzik” był pod tym wglądem dość szalony. Werdykt jest zrozumiały – dodawał.

Wesele ze wsi Kamyk lepsze?

Na dyrektorze „Siemaszki” zrobiły wrażenie dwa inne spektakle: „Będzie pani zadowolona, czyli rzecz o weselu we wsi Kamyk” oraz „Ślub” .

Nagrodą dla osobowości artystycznej (2,5 tys. zł) została wyróżniona Agata Duda-Gracz – reżyserka, scenarzystka, scenografka i kostiumolożka spektaklu „Będzie Pani zadowolona…” za „stworzenie totalnej wizji scenicznej świata, w którym sądy, z pozoru słuszne, zwracają się przeciw nam samym”.

Z kolei nagrodę dla młodego twórcy (2,5 tys. zł) otrzymała Magdalena Koleśnik z „Chłopów” ze „względu na wykreowanie niebywale przejmującej roli Jagny, która dzięki imponującej precyzji warsztatu aktorskiego, przełamuje klasyczne uwizerunkowienie postaci”.

Nagroda publiczności i dziennikarzy

W tym roku przyznano również dwie dodatkowe nagrody: publiczności i dziennikarzy. Widzowie uznali, że 2,5 tys. zł powędruje do twórców spektaklu „Sekretne życie Friedmanów” Marcina Wierzchowskiego i Daniela Sołtysińskiego.

Gremium dziennikarskie w składzie: Katarzyna Cetera (Tarnowski Kurier Kulturalny, Teatr dla Was), Tomasz Domagała (Domagała Się Kultury), Adam Głaczyński (Radio Rzeszów), Joanna Gościńska (Rzeszów News), Wit Hadło (Super Nowości), Barbara Kędzierska (TWiNN), Marcin Miętus (gazeta festiwalowa [REC] MAGAZINE), Joanna Ostrowska (teatralny.pl), Andrzej Piątek (Dziennik Teatralny), Paweł Stangret (Teatr), Ryszard Zatorski (Nasz Dom Rzeszów), nagrodę w wysokości 2,5 tys. zł przyznało spektaklowi „Będzie Pani zadowolona…”.

Wyrównany poziom

– Festiwal był bardzo wyrównany. Było wiele spektakli, które mogły nas oczarować. Poziom z roku na rok wydaje mi się, że idzie w górę. Tegoroczny zestaw konkursowy poprzez swoją różnorodność, oryginalność różnych poetyk, poprzez różne przestrzenie, w jakich graliśmy, był najwyższego lotu – uważa Jan Nowara. – Z całą pewnością ta edycja Festiwalu nas satysfakcjonuje – dodaje.

Nowością Festiwalu był akcent słowacki, który 17 listopada rozpoczął teatralną ucztę przepięknym baletem „Dziennik Anny Frank” w reżyserii Ondreja Šotha w wykonaniu aktorów z Teatru Państwowego w Koszycach.

W rozmowie z dyrektorem „Siemaszki” nie można było pominąć kwestii młodego jury, które już od czterech lat feruje „wyroki” podczas Festiwalu Nowego Teatru, tym bardziej, że sam Nowara, jako zwycięzców, widziałby inny spektakl. Czy ta formuła studenckiego jury jest więc słuszna?

– Młode jury to oryginalny pomysł FNT, czyli takiego, który sięga po nowe formy, nowe ekspresje, a młodzi ludzie są najbardziej podatni na taką propozycję. Może to być dyskusyjne. Być może to zmienimy – wyjaśnia Jan Nowara.

– Teatry chcą tu przyjeżdżać ze wszystkich stron. Od wszystkich dyrektorów słyszeliśmy, że to dla nich ważne miejsce. Formuła Festiwalu, jego oryginalność powodują, że młode jury nie jest odstraszające. Bycie w towarzystwie nowego teatru to nobilitacja. To sprawia przyjemność – podsumował dyrektor „Siemaszki”.

/źródło: rzeszow-news.pl, Joanna Gościńska/