Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne to inwestycja warta około 64 mln zł. Ma się rozpocząć w przyszłym roku. W styczniu urzędnicy ogłoszą przetarg na jej wykonanie. Czas na budowę to 2 lata.

Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne to jedna z kluczowych inwestycji, która na usprawnić komunikację w mieście i okolicy. Jego koncepcję przygotował Zarząd Transportu Miejskiego.

– W styczniu ogłosimy przetarg, w którym poszukamy od razu projektanta i wykonawcy centrum na podstawie gotowej już koncepcji – mówi Anna Kowalska, dyrektor ZTM Rzeszów. Chociaż pierwotnie zakładano, że inwestycję zrealizują wspólnie miasto, PKP i PKS, na tę chwilę dworzec autobusowy nie zostanie w nią włączony. – Koncepcja zakłada modernizację tych terenów całościowo, uwzględniając zarówno wkład miasta, jaki PKP oraz PKS. Ta ostatnia firma w przyszłości będzie mogła wykonać swoją część prac, włączając dworzec autobusowy do centrum, jakie chcemy wybudować – tłumaczy Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa odpowiedzialny za inwestycje.

Głównym założeniem tego przedsięwzięcia jest stworzenie miejsca, w którym będą się spotykać transport kolejowy, autobusowy i rowerowy. Oba dworce mają być wyposażone w przejścia podziemne, prowadzące do wielopoziomowego parkingu, jaki przed stacją PKP chce budować miasto. Dodatkowe poziomy oraz postój taksówek mają powstać pod ziemią, aby pasażerowie mogli się między nimi poruszać bez wychodzenia na zewnątrz. Nad parkingiem, na poziomie ulicy miasto planuje budowę zupełnie nowego układu komunikacyjnego.

– Drogi przebudujemy na całej długości między skrzyżowaniem ul. Grottgera i Asnyka, a pl. Kilińskiego. Powstanie tu m.in. rondo, które ułatwi ruch przede wszystkim autobusom – mówi wiceprezydent Ustrobiński.

/źródło: rzeszow.naszemiasto.pl/